sobota, 3 maja 2014

a może naszła ochota na laminowanie?


dzisiaj chcę Wam przedstawić gotowy zabieg laminowania włosów od firmy marion ;). pewnie niektóre z Was już o nim słyszały, tak jak ja, ale kompletnie o nim zapomniałam. jednak przypadkiem wpadł on w moje ręce za 2.80zł w sklepie w moim miasteczku :P. ucieszona wróciłam do domu. nadszedł czas mycia. no więc tak: umyłam włosy szamponem barwa żurawinową i użyłam tuningowanej maski crema al latte, która już sama w sobie posiada proteiny... swoja drogą chyba będę musiała ją na jakiś czas odstawić, lub mocniej emolientować... no to umyłam te włosy :P osuszyłam rozczesałam i wziełam się za nakładanie produktu o dość zbitej konsystencji, ale łatwej moim zdaniem do rozprowadzenia :D. na moje włosy sięgające ok 3-4 cm za zapięcie od stanika starczyło jedno opakowanie (produkt podzielony jest na 2 aplikacje). jakoś upchałam kudły w dołączony do zestawu czepek założyłam czapkę (nie lubię ręczników XD) i dalej poszłam się umyć. po minionym czasie ok 10min (tak mi się wydaje przynajmniej)spłukałam produkt letnią/zimną wodą. gdy odeszła z nich wilgoć w materiał w który były owinięte rozczesałam je drewnianym grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami i zabezpieczyłam silikonowym serum (niewiem czy powinnam to zrobić, ale jednak zrobiłam xP). włosy po wyschnięciu wyglądały średniawo, może za dużo protein... ale nałożyłam podpuszone włosy 1dną pompkę olejku alttery pomarańcza i coś tam xD nie pamiętam... i wyglądały o wiele lepiej! :D
skład:
Aqua, Cetyl Alcohol, Gelatin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Glycerin, Isopropyl Myristate, Cetrimonium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Hydrolazed Wheat Protein/Pvp Crosspolymer, Trimethylsilyamodimethicone, C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth-9, Cyclopentasiloxane, Amodimethicone, Dimethiconol, Hydrolazed Keratin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Pentylene Glycol, Glycerin, Fructose, Urea, Maltose, Sodium PCA, Trehalose, Allantoin, Sodium Chloride, Sodium Lactate, Sodium Hyaluronate, Glucose, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone, Citric Acid, Triethanolamine, Sodium Hydroxide, Hexyl Cinnamal, Buthylphenyl Methylpropional, Linalool.
efekty w zdjęciach :) :

tuż po wyschnięciu, światło sztuczne

po całym dniu, rozczesane szczotką z włosia dzika, światło i dzienne i sztuczne

podsumowując, cały dzień byłam prawie że prostowłosa ;) mimo ewentualnego splątania kilka machnięć palcami i po sprawie ;D jedynym słowem : POLECAM :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz